Techdive
TechdiveMapa WitrynyKontakt
Newsletter
Dariusz Wilamowski - 245 metrów - relacja z najgłębszego nurkowania Polaka. Drukuj Email
Wpisany przez Dariusz Wilamowski   
Niedziela, 08 Listopad 2009 19:15

W piątek 2 października dojechałem nad Gardę, temperatura jak późnym latem w Polsce i słonecznie. Sobota i niedziela to głębsze nurkowania powietrzne oraz dopracowanie sposobu umieszczania liny z gazami dekompresyjnymi. Po kilku próbach, doszedłem do wniosku, że jest to niemożliwe z brzegu.

Postanowiłem w przeddzień nurkowania przymocować linę do łańcucha rozciągnąć wzdłuż stoku i podwiesić na niej butle. W poprzednich głębszych nurkowaniach zanurzenie wykonywałem odchodząc w lewo od łańcucha na około 30-40 metrów. Tym razem postanowiłem zejść wzdłuż łańcucha, dawało to możliwość obejrzenia depozytów w czasie zanurzania i sprawdzenie ukształtowania półki w innym miejscu.
W poniedziałek i środę wykonałem dwa nurkowania trymixowe na 140 i 180 metrów. Odbyły się one bez problemów. Stok też nie dostarczył żadnych niespodzianek, a temperatura wody była prawie taka sama jak na początku sierpnia. Prognoza pogody zapowiadała dobre warunki do soboty, a później pogorszenie. Postanowiłem przygotować nurkowanie na sobotę 10 października. Czwartek i piątek to dni odpoczynku. W piątek po południu zamocowałem linę i podwiesiłem butle z gazami dekompresyjnymi. W sobotę wstałem o 5:00 i o 7:00 byłem już na miejscu nurkowania. Woda gładka jak lustro, idealne warunki. Przed 9:00 byłem w wodzie, podpięcie butli przebiegło bezproblemowo i ruszyłem. Do 20 metrów bez niespodzianek, ale zauważyłem, że przy każdym ruchu ręki latarka przerywa do całkowitego wyłączenia. Na około 40 metrze postanowiłem zawrócić. Po wynurzeniu i złożeniu sprzętu okazało się, że był to luz w gnieździe złącza, zbyt lekko dokręciłem przewód. Przełożyłem nurkowanie na następny dzień, niestety silny wiatr i fala uniemożliwiły nurkowanie w niedzielę i poniedziałek. Jedynie codziennie nurkowałem sprawdzając stan depozytów. Poprawa pogody zapowiadana była na wtorek.
We wtorek po godzinie 7:00 byliśmy w miejscu zejścia. Nie wiało i falowanie wydawało się niewielkie. Myślałem, że dam radę. W wodzie okazało się, że fala była uciążliwa i mocno utrudniała wpinanie butli bocznych, poza tym zaczynało lekko wiać. Wszystko przebiegało w miarę dobrze do momentu wpięcia szóstej butli. Zestaw już miał na tyle dużą bezwładność, że nie udało się mi utrzymać równowagi i jedna z większych fal rzuciła mną o skałę. Zgniotłem manometr od gazu dennego i zdekompletowałem puszkę jednego z automatów. W środę i czwartek znów wiatr i silne falowanie. Kontrolowałem tylko depozyty.
Od niedzieli stopniowo się ochładzało, zwłaszcza w nocy, nie pozostało to bez wpływu na temperaturę wody. Sprawdzając w środę depozyty zauważyłem spory spadek temperatury, na 4 metrach miała 17⁰ do 18⁰ C, natomiast warstwa wody o temperaturze 12⁰ C z 22 metrów podniosła się do 15 metrów, już wiedziałem, że tym razem ogrzewanie będzie potrzebne.
Prognozy zapowiadały bezwietrzne popołudnie w czwartek i cały piątek. Kolejną próbę zaplanowałem na piątek 16 października. W piątek na miejscu nurkowania prawie nie było fali, przed 9:00 byłem w wodzie. Ostatnie sprawdzenie, rozpocząłem zanurzanie i od razu trafiłem na skłębione żyłki. Nie pierwszy raz jest tam sporo wędkarzy. Jednak tym razem zobaczyłem, że wśród nich było kilka haczyków, a całość wisiała na butlach z prawej strony. Praktycznie od razu wynurzyłem się, nie było problemu ze zdjęciem żyłek, a wszystko trwało kilkadziesiąt sekund. Zawróciłem i rozpocząłem zanurzanie wzdłuż łańcucha. Oglądając depozyty nie zauważyłem nic niepokojącego. Na 50 metrze przeszedłem na głęboki travel a na 170 m. na gaz denny. Około dwusetnego metra w świetle latarki zobaczyłem dużą półkę, spodziewałem się jej ale tym razem miałem więcej szczęścia. Półka miała spore nachylenie i była węższa. Po przepłynięciu kilku metrów nad nią zobaczyłem jej koniec, minąłem półkę a za nią trafiłem na odcinek ściany przechodzący w stromy stok. W 14 minucie doszedłem do 235 metrów i zacząłem zwalniać, w 15 minucie osiągnąłem 245 metrów. Miałem mały zapas pływalności, słyszałem jak pracuje zawór bezpieczeństwa w worku. Starałem się jeszcze dopuścić trochę gazu do skafandra. Bezwładność zestawu była duża. Wynurzanie na początku było minimalne. Pomogłem odpychając się od skały i płynąc skośnie w górę - przyspieszyłem. Minąłem 200 metr i zacząłem płynąć w lewą stronę. Lewą stronę znam w miarę dobrze i chciałem być pewny strony, z której mam szukać łańcucha. Na 170 metrze zrobiłem dipstop i zmieniłem pierwszy gaz, po osiągnięciu 84 metrów wynurzałem się płynąc w prawo i zacząłem szukać łańcucha. Na tej głębokości też pierwszy raz włączyłem ogrzewanie na około 10 minut. Około 70 metra zobaczyłem łańcuch i podpłynąłem do niego, pozostałą część wynurzenia robiłem wzdłuż łańcucha. Na 42 metrze przeszedłem na pierwszy gaz z depozytu i strzeliłem boję. Była ona sygnałem, na który czekał mój support. Od 42 metra zacząłem też częściej używać ogrzewania. Po minięciu 11 metra było już dość ciepło, jednak coraz mocniej odczuwałem skutki wychłodzenia.
Nurkowanie zakończyłem po 505 minutach. W czasie nurkowania użyłem gazy:
TMX 5/80
TMX 8/70
TMX 10/65
TMX 12/55
TMX 15/50
TMX 18/40
TMX 28/20
TMX 35/15
NITRON 50
TLEN
Zestaw to: TWIN 2 x 19 l. z 8-litrową butlą przymocowaną do niego z gazem inflacyjnym skrzydła i suchego skafandra oraz 7 butli bocznych. Na linie było podwieszonych 8 butli.

 

Dariusz Wilamowski

 

Nasze foto

okiem_cegly_19_20090624_2095463155.jpg
Czy lubisz glęboko nurkować?
 

ekologia

news

Kursy

1Marcin Chochorowski - Chochor
Kursy nurkowania technicznego:

 

Chochor wyszkoli Cię na podstawie własnej wiedzy, doświadczeń w oparciu o standardy TDI. Chochor jest jednym z najgłębiej nurkujących Polaków, więc wie co robi.
Zapisy i info:
chochor@techdive.pl lub telefoniczne +48503353348 .
Kursy trimixowe są organizowane - w trybie indywidualnym.

Wywiad z Chochorem w Radio PIN

- Blog Chochora -  Życie instruktora

- Blog Golasa - Życie w Ukrainie

Wyjazdy

Rozpoczęliśmy współpracę z CN Nautica w Wawie, gdzie Chochor jest odpowiedzaolny za część związaną z nurkowaniem technicznym.

toplogo

Reklama

Nasz kalendarz

<<  Marzec 2010  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
  1  2  4  5  6  7
  8  911121314
151618192021
22232425262728
293031    

Wyszukiwarka

Logowanie



We have 15 guests and 0 members online
No users online.
All rights reserved © Copyright www.techdive.pl
Wszelkie prawa do publikowania, prezentowania, innego wykorzystywania materiałów i zdjęć zastrzeżone. W sprawie wykorzystania informacji i zdjęć wymagany jest kontakt - info@techdive.pl
For questions about this website or photos, please email info@techdive.pl