Techdive
TechdiveMapa WitrynyKontakt
Newsletter

Techdive.org - Urszula Copeland


ula_copeland


Divemaster. Autorka wyjątkowej pracy magisterskiej o zyciu na wrakach Zatoki Puckiej.
Obecnie na studiach doktoranckich z Oceanografii - wspolnie z naukowcami Uniwersytetu Gdanskiego bada srodowisko Baltyku.
Najwięcej z nas wie o tych żyjątkach, które my oglądamy, fotografujamy i podziwiamy.
Autorka wielu artykulów o srodowisku morskim w miesieczniku "H2O" i "WIelki Błękit".

Dział "Ekologia" - to dział w redakcji Uli. Tu dowiecie się wiele ciekawostek o życiu podwodnym.

 

Wielkie sprzątanie Pacyfiku PDF Drukuj Email
Wpisany przez The Daily Telegraph/onet.pl   
Czwartek, 03 Wrzesień 2009 10:55

To ponoć największe wysypisko śmieci na świecie

Głęboko pod powierzchnią Oceanu Spokojnego rośnie góra nakrętek od butelek, reklamówek, szczoteczek do zębów, zabawek i milionów innych przedmiotów tworzących tzw. plastikowy wir.

Odkryto go ponad dziesięć lat temu. Jest dwukrotnie większy od Teksasu. Dziś zdaniem wielu ekologów stał się już zbyt duży, żeby można go było zlikwidować.

Fot. Getty Images/FPM


Mimo to znaleźli się śmiałkowie, którzy utrzymują, że są w stanie zutylizować sześć milionów ton plastiku zgromadzonych wśród wirujących prądów. W przedsięwzięciu użyty zostanie pływający "zakład przetwórczy" – statek zakotwiczony w pobliżu wiru, który będzie przerabiał część plastiku na olej napędowy.

Jeśli eksperyment przyniesie oczekiwany skutek, uczestniczący w nim ekolodzy zamierzają zastosować pomysł na innych wodach zawalonych plastikowymi odpadami.

W rejonie wysypiska panują niestabilne warunki pogodowe. Istnieje zatem obawa, że okręt nie przetrwa wyjątkowo silnych wiatrów okresowo nawiedzających okolicę. Eksperci mają nadzieję, że przetwórnia będzie mogła działać jednorazowo przez kilka miesięcy, znacząco nadgryzając górę śmieci. Równie istotne jest dla nich szerzenie świadomości o plastikowych odpadach i przekonanie ludzi, aby nie zaśmiecali oceanów przedmiotami z tworzyw sztucznych.

Odkryte w 1997 roku przez ekologa Charlesa Moore’a plastikowe wysypisko znajduje się w rejonie Wiru Północnopacyficznego. Jest to miejsce, w którym spotyka się kilka dużych prądów oceanicznych, niosących śmieci z wybrzeża Ameryki Północnej, Kanady i południowo-wschodniej Azji.

Na śmietnisku przeważają odpady z tworzywa sztucznego: opakowania, kubki, zapalniczki i strzykawki. Wiele z nich unosi się zaledwie kilka metrów pod powierzchnią wody. Zdaniem ekologów stanowią one ogromne zagrożenie dla morskiej fauny. Plastikowe przedmioty są regularnie odnajdowane w żołądkach martwych ryb, ptaków i ssaków. W konsekwencji mogą także trafić do łańcucha pokarmowego człowieka.

W reakcji na te zagrożenia grupa obrońców środowiska powołała do życia tzw. projekt Kaisei. Nazwa wywodzi się z języka japońskiego i oznacza "oceaniczną planetę". Przedsięwzięcie wspierają: Instytut Podróży Oceanicznych, Instytut Oceanografii im. Scrippsa oraz producent filtrów do wody Brita. Uczestnicy projektu zamierzają spędzić około 70 dni w rejonie wiru. Od początku sierpnia planują usunąć około 40 ton plastiku i innych odpadów.

Nie będzie to łatwe zadanie. Ekipy sprzątające, złożone z naukowców, wynalazców, marynarzy, ekologów i ochotników, będą musiały przede wszystkim skrupulatnie posegregować śmieci. Potem zaczną się eksperymenty z różnymi sposobami odzyskiwania odpadów. Celem tych prac jest znalezienie najlepszej metody przerabiania ich na paliwo do zasilania pływającej przetwórni.

Dotychczas dużym problemem było to, że część plastikowych śmieci nie nadawała się do przetworzenia i trzeba by było je transportować na zwykłe wysypiska. Pojawiły się jednak nowe technologie umożliwiające przerobienie takich materiałów na paliwo. Bryła plastiku wielkości pudełka od lodów pozwala na godzinną jazdę samochodem.

Jeśli wstępne doświadczenia zakończą się powodzeniem, ekipa Kaisei ma zamiar w ciągu półtora roku zacząć większą operację oczyszczania. Uczestnicy projektu liczą na to, że uda im się również zachęcić innych do porządkowania zapchanych akwenów oraz ograniczenia zużycia plastiku na lądzie.

– Jesteśmy ostrożni, choć jednocześnie pełni nadziei, że obecna technologia pozwoli nam rozpocząć likwidację nieczystości niosących zgubę oceanom i żyjącym w nich zwierzętom – mówi pomysłodawca projektu Doug Woodring.

Przyznaje on, że na znaczącą redukcję plastikowego wiru potrzeba wielu lat. Ma jednak nadzieję, że jego przedsięwzięcie ukaże rzeczywiste zniszczenia, jakie powoduje w przyrodzie nazbyt swobodne wykorzystanie tworzyw sztucznych.

Wysiłki Woodringa i jego współpracowników już zostały dostrzeżone. – To dobra wiadomość, na którą czekał świat – mówi o projekcie Kaisei Lisa Rolls Hagelberg z Programu Ekologicznego ONZ.

– W najgorszym razie pomysł ten ukaże milionom mieszkańców naszej planety niebezpieczeństwa płynące z użycia plastiku. Sądzę jednak, że osiągniemy znacznie więcej – przekonuje twórczyni podwodnych filmów dokumentalnych Jo Ruxton, która będzie towarzyszyła z kamerą ekipie Kaisei. – Historie dotyczące ochrony środowiska przynoszą zwykle same złe wieści. Tym razem będzie inaczej, bo może się okazać, że problemu znalazł swoje rozwiązanie – dodaje Ruxton. - Kate Devlin
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

national-geographic.pl
national-geographic.pl
  • Altanniki - jak uwieść Marysię
    Aby zdobyć grymaśne samice, samce altanników puszą się, śpiewają i… budują dekoracje. Ta posesja należy do ogrodnika brunatnego. U tego gatunku tylko posiadaczom najbardziej okazałych obejść udaje się przekazać geny kolejnym pokoleniom.
  • Toskania. Tu spełniają się pragnienia
    Czy wakacje w artystycznym centrum Włoch, wśród wytwornych florentczyków i gościnnych mieszkańców mniejszych miast, muszą być drogie? Nie. Da się spędzić je ekonomicznie. W bonusie dostajemy malownicze wioski i Alpy Apuańskie, plaże i niezadeptane przez turystów wyżyny.
  • Pierwszy etap 6. edycji Wielkiego Konkursu Fotograficznego zakończony!
    Zakończyliśmy przyjmowanie zdjęć w tegorocznej edycji Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic. Wszystkim uczestnikom dziękujemy za wzięcie udziału w konkursie.
  • Pielgrzymka do Mekki
    Prawowierny muzułmanin choć raz w życiu powinien odbyć hadżdż – pielgrzymkę do Mekki, i zgodnie z rytuałem tawaf po siedmiokroć obejść kamienne sanktuarium Ka’aba przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Nasze foto

okiem_cegly_5_20090624_1084582924.jpg

ekologia

news

Kursy

1Marcin Chochorowski - Chochor
Kursy nurkowania technicznego:

 

Chochor wyszkoli Cię na podstawie własnej wiedzy, doświadczeń w oparciu o standardy TDI. Chochor jest jednym z najgłębiej nurkujących Polaków, więc wie co robi.
Zapisy i info:
chochor@techdive.pl lub telefoniczne +48503353348 .
Kursy trimixowe są organizowane - w trybie indywidualnym.

Wywiad z Chochorem w Radio PIN

- Blog Chochora -  Życie instruktora

- Blog Golasa - Życie w Ukrainie

Szpej, który lubimy

Reklama

Nasz kalendarz

<<  Styczeń 2004  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
     1  2  3  4
  5  6  7  8  91011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Wyszukiwarka

Logowanie



We have 13 guests and 0 members online
No users online.
DIVE - Latest News
DIVE - Latest News
All rights reserved © Copyright www.techdive.pl
Wszelkie prawa do publikowania, prezentowania, innego wykorzystywania materiałów i zdjęć zastrzeżone. W sprawie wykorzystania informacji i zdjęć wymagany jest kontakt - info@techdive.pl
For questions about this website or photos, please email info@techdive.pl