Techdive
TechdiveMapa WitrynyKontakt
Newsletter

Techdive.org - Urszula Copeland


ula_copeland


Divemaster. Autorka wyjątkowej pracy magisterskiej o zyciu na wrakach Zatoki Puckiej.
Obecnie na studiach doktoranckich z Oceanografii - wspolnie z naukowcami Uniwersytetu Gdanskiego bada srodowisko Baltyku.
Najwięcej z nas wie o tych żyjątkach, które my oglądamy, fotografujamy i podziwiamy.
Autorka wielu artykulów o srodowisku morskim w miesieczniku "H2O" i "WIelki Błękit".

Dział "Ekologia" - to dział w redakcji Uli. Tu dowiecie się wiele ciekawostek o życiu podwodnym.

 

Wyspy skarbów?! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ulak   
Piątek, 19 Czerwiec 2009 19:29
Pracując jako obserwator ssaków morskich podczas wielotygodniowych rejsów znacznie częściej zdarza się wypatrzeć na powierzchni wody coś zdecydowanie nie przypominającego żadnego morskiego zwiarzęcia. Chodź z dala od lądu i wszelkiej cywilizacji obiekty o przeróżnych rozmiarach i kształtach mijane są czasem kilkakrotnie w ciągu dnia, a to po prawej a to po lewej burcie. Przedmioty pochodzenia lądowego to jak zbadano do 80% wszystkich odpadów, które trafiają do mórz i oceanów. Tylko 20% to te związane z rzeczywistą działalnościa człowieka na morzach i oceanach. Poza ogrodowym krzesłem na wielkiej połaci sargassum najdziwniejszym zaobserwowane przeze mnie przedmiotem na powierzchni oceanu był odświeżacz powietrza o zapachu „morskiej bryzy“!
Mimo globalnych traktatów o zapobieganiu zatapiania odpadów na morzach i zminimalizowaniu źródeł zanieczyszczeń pochodzenia lądowego, a także zwiększenia wysiłków w celu ochrony jakości wody, ilość skumulowanych w morzach i oceanach zanieczyszczeń stale rośnie, jak informuje  California Ocean Protection Council.
Aż 90% zanieczyszczeń pochodzenia lądowego to tworzywa sztuczne, głównie plastik, który jest materiałem niezwykle wytrzymałym i może przetrwać w środowisku morskim setki lat i nigdy nie ulec całokwitej biodegradacji. Nietonący plastik może przemieszczać się po powierzchni wód na odleglości setek kilometrów i tak zanieczyszczenia tego typu można obserwować nawet w wydawałoby się niezawładniętych przez człowieka częściach świata jak rejony arktyczne. Tworzywa sztuczne są również źródłem niebezpiecznych dla organizmów morskich chemikaliów jak PCB czy DDT. Unoszące się na powierzchni wody plastikowe torby, styropian, butelki, nakrętki, kapsle czy filtry papierosowe łatwo mogą być potraktowane przez zwiarzęta morskie i ptaki jako pożywienie. Wchłonięcie takich elementów może doprowadzić do śmierci “nieuważnego konsumenta” przez zmniejszenie apetytu i zagłodzenie czy zatrzymanie wchłaniania składników odżywczych.
Dziesięcioletnie badania przeprowadzone pod koniec ubiegłego stulecia dowodzą iż zanieczyszczenia antropogeniczne, w tym głównie plastik, doprowadziły do zagrożenia wymarciem przeszło 260 gatunków zwierząt morskich, w tym 86% populacji żółwi morskich, 44% ptactwa morskiego oraz 43% ssaków morskich na całym świecie. Dzieje się tak głównie przez pomyłkowe wchłoniecie  “plastikowej żywności”. Inne przyczyny to na przykład przez uwikłanie w plastikowe torby i uduszenie czy utrudnienie zdolności motorycznych co w konsekwencji prowadzi do osłabienia zdolności obronnych przed naturalnymi drapieżnikami.
W ciągu ostatnich dziesięcioleci liczba zanieczyszczeń sukcesywnie rosła a w wyniku działania prądów oceanicznych powstały regiony o szczególnej ich koncentracji na powierzchni wód. Największy z nich to Great Pacific Garbage Patch zlokalizowany w północnej części Oceanu Spokojnego  pomiędzy 135° a 155°W i 35° a 42°N. Ruchy mas wody przyciągały odpady od skrajów północnej części Pacyfiku, w tym wód u wybrzeży Ameryki Północnej i Japonii, rejonu subtropikalnej strefy konwergencji. Nie bez znaczenie jest również działanie wiatrów, które popychając unoszące się na powierzchni zanieczyszczenia kierują je do centrum tego wielkiego “kosza”, którego powierzchnię szacuje się nawet na 15 millionów km2 czyli około 8% powierzchni Pacyfiku. Obszar ten charakteryzuje się niezwykle wysokim stężeniem unoszących sie na powierzchni wody odpadów tworzyw sztucznych, które według ekspertów Algalita Marine Research Foundation mogą mieć łączną masę 100 milionów ton i sześciokrotnie  przekraczać masę planktonu w tym rejonie. Na jednej tylko mili kwadratowej Great Pacific Garbage Patch może znajdować się aż 334.271 sztuk plastikowych zanieczyszczeń!
Chodź zanieczyszczenia z rybołowstwa i pozostałych działalności na morzu stanowią zaledwie 20% zdeponowanych w morzach odpadów nie należy w najmniejszym stopniu bagatelizować tego problemu. Zerwane lub porzucone sieci rybackie prowadzą do ogromnych strat na wielu szczeblach ekosystemów morskich. Dryfujące setki mil w toni wodnej sieci i inne narzędzia rybackie mogą stale odławiać gatunki zwierząt morskich: ssaków, żółwi, ryb i ptaków.
Inne zagadnienie to problem sieci rybackich oplatających duże powierzchnie wysp koralowych. Zbadano to dokładnie na Hawajach, gdzie w 2006 roku zakończył się pięcioletni projekt oczyszczania raf z tychże zanieczyszczeń. W Marine Debris Project  wykorzystano do pomocy płetwonurków. Pierwszym sukcesem było wyłowienie w 1999 roku 14 ton narzędzi połopowych w tym głównie sieci rybackich. Po 2002 roku liczba ta przekraczała 90 ton rocznie. Największym wyzwaniem okazało się wyłowienie jednej sieci o łącznej masie aż pięciu ton. Z raportów przygotowanych przez Marine Debris Project można dowiedzieć się też co udało się w takich “pływających pułapkach” zaobserwować. Były to, poza wyżej wymienionymi, również dużych rozmiarów rekiny, zagrożone wymarciem foki a nawet szkielet walenia, co dowodzi szkodliwości tego typu morskich zanieczyszczeń nawet na otwartych wodach oceanicznych.

Wszyscy jesteśmy winni zaistniałej na morzach i oceanach sytuacji. Zwiększająca się ilości odpadów czy codzienna działalność typu prowadzeniem samochodu a nawet rzucanie na ziemię niedopałka papierosa może mieć wpływ na rośliny i zwierzęta i w efekcie kondycję wybrzeży morkich prowadzą do chorób osób korzystajacych z kąpielisk i uprawiających sporty wodne a w skali globalnej do ogromnego zanieczyszczenia wód oceanicznych, które zajmują przecież 70% powierzchni naszej planety. Przecież zanieczyszczenia z miast, brud z ulic spłynie do kanałów burzowych, następnie trafi do najbliższego zbiornika wodnego a to wcześniej czy później i tak dotrze do rzeki a stamtąd do morza lub oceanu. Pewien procent  wszystkich źródeł zanieczyszczyszczeń lądowych znajdują drogę do morza, gdzie prądy morskie rozniosą je po całym świecie, często gromadząc je w gigantycznych pływających składowisk odpadów jakim jest właśnie Great Pacific Garbage Patch.
Chodź Great Pacific Garbage Patch jest jednym z największych tego typu zjawisk na Ziemi to takich powierzchniowych składowisk jest niestety znacznie więcej na naszej planecie. Zaoserwowane przeze mnie unoszące się na powierzchni ogrodowe krzesło najprawdopodobniej dotrze do brzegów wyspy w okolicach Teksasu, gdzie w wyniku działania tamtejszych pradów morskich kumulują się zanieczyszczenia pochodzące z obszarów okalających Zatokę Meksykańską. I z pewnością żaden obserwator zgromadzonych tam przedmiotów nie nazwie tego miejsca wyspą skarbów. Nie dopuśćmy aby czyste plaże były podobnym do spełnienia marzeniem.

Ulak
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

national-geographic.pl
national-geographic.pl
  • 3 miliony 706 800 złotych wychodziliśmy w polskich ECCO Walkathonach!
    Znamy już kwotę dotacji, którą wychodzili uczestnicy ECCO Walkathonu 2011, na rzecz wybranych przez siebie organizacji charytatywnych. Ponad 19 500 spacerowiczów przekazało 706 800 złotych podczas największego na świecie spaceru charytatywnego, który odbył się 10 września w Warszawie. Dziękujemy za każdy kilometr!
  • Krzykliwe żurawie
    Nieomal szorując kadłubem po wierzchołkach drzew, mały czerwony samolot zatacza koła nad mokradłami i starodrzewem kanadyjskiego Parku Narodowego Bizona leśnego.
  • Pozdrowienia z... GRECJI
    Pociąg z Aten w ślimaczym tempie pokonuje kilometry. Tu-tu, tu-tu... Tu-tu, tu-tu... Z każdą chwilą przybliżamy się do strzelistych skał Meteorów.
  • Dzień bez futra - na zawsze bez futra!
    Jak co roku 25 listopada, w ramach Międzynarodowego Dnia Bez Futra, Fundacja Viva! Akcja Dla Zwierząt oraz Inicjatywa Warszawska zapraszają na anty-futrzarski Happening.

Nasze foto

okiem_cegly_33_20090624_2071776019.jpg

ekologia

news

Kursy

1Marcin Chochorowski - Chochor
Kursy nurkowania technicznego:

 

Chochor wyszkoli Cię na podstawie własnej wiedzy, doświadczeń w oparciu o standardy TDI. Chochor jest jednym z najgłębiej nurkujących Polaków, więc wie co robi.
Zapisy i info:
chochor@techdive.pl lub telefoniczne +48503353348 .
Kursy trimixowe są organizowane - w trybie indywidualnym.

Wywiad z Chochorem w Radio PIN

- Blog Chochora -  Życie instruktora

- Blog Golasa - Życie w Ukrainie

 

Nurkowania z Helu

 

Portal Andreya Chistyakova

 

Szpej, który lubimy

Reklama

Nasz kalendarz

<<  Wrzesień 2010  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
    2  3  4  5
  6  7  9101112
131416171819
202123242526
272830   

Wyszukiwarka

Logowanie



We have 43 guests and 0 members online
No users online.
All rights reserved © Copyright www.techdive.pl
Wszelkie prawa do publikowania, prezentowania, innego wykorzystywania materiałów i zdjęć zastrzeżone. W sprawie wykorzystania informacji i zdjęć wymagany jest kontakt - info@techdive.pl
For questions about this website or photos, please email info@techdive.pl