Techdive
TechdiveMapa WitrynyKontakt
Newsletter
Pierwsze i drugie spotkanie z wodą, czyli jak się podlodowo nurkuje na Ukrainie Drukuj Email
Wpisany przez Chochor   
Poniedziałek, 15 Marzec 2010 15:17

 

kamieniolom2_4Spotkanie pierwsze
Wszyscy z nas, braci nurkowej znający Golasa, wiedzą jak Golasek zachwala kamieniołom, w którym nurkuje. Powiem więcej, nawet już go znamy, ponieważ opowieści było sporo. Jadąc na Ukrainę, nie omieszkałem zabrać sprzętu ze sobą. Golas zaplanował pierwszy wyjazd do żytomierskiego kamieniołomukamieniolom1_2 już na pierwszy weekend od przyjazdu naszego z Julią do Kijowa. Ochoty jakoś za wielkiej nie miałem, a bo to stres i zmęczenie podróżą i kłopotami z mieszkaniem, jak i pogodą za oknem, nie rozpieszczającą nas. Wahając się trochę, powoli szykowałem sprzęt. Słonik i Kryniek wjechali też trochę na ambichę i skłonili do całkowitej zmiany nastawienia i przyśpieszenia przygotowań. W czwartek odbyło się małe spotkanie nurkowe, na którym z Golasem byliśmy i ustaliliśmy, że w piątek nabijemy butle.
Tak się stało, butle nabite, gotowość operacyjna jest potwierdzona. Plan wyjazdu na 7 rano, co by nasze kobiety nie marudziły, że nas za długo nie ma. Kamieniołom jest położony na skraju Żytomierza, miasteczka położonego 130km od Kijowa, wydawać by się mogło max 1,5 godz. Niestety tutejsze drogi nie pozwalają na szybsze rumakowanie. Trzeba liczyć dwie, dwie i pół godziny. Niestety, w związku z tym, że 8 marca tutaj jest dniem wolnym od pracy i wszyscy świętują go, a w tym rokukamieniolom1_1 wypadło to w poniedziałek, wszyscy balowali w piątek. Golas, jako szef, nie mógł opuścić tak ważnej uroczystości, więc nasz sobotni wyjazd był opóźniony o 2 godz. Wystartowaliśmy o 9, było to dobre posunięcie, bo przynajmniej się wyspałem. Na miejscu już zimno i wietrznie, kamieniołom skuty lodem, ale my przygotowani, zwarci i gotowi. Pila łańcuchowa zalana benzynką z olejem, czekała na odpalenie, śruby lodowe wkręcone, tylko chłopcy zaczęli wycinać trójkąt tak duży, że ważyłby z tonę. Ale i z tym sobie poradziliśmy. A nurkowanie to już po prostu poezja.
Golas nie kłamał ani trochę. Majestatyczne ściany opadające w dół, woda kryształ. Zalane drzewa, niestety trochę syfu na dole, ale ogólne wrażenie nie zmącone. Naprawdę coś pięknego, no i dodatkowo spod lodu, bajeczka. Zanurzenie do 36 m trwało dosłownie chwilkę, nie licząc czasu na zawiązanie poręczówek i zrobienie pierwszego punktu. Tam sobie popływaliśmy, niestety do momentu w którym Andrzej zakomunikował mi że mu rękawica cieknie i już nie daje rady – zamarza. Tak więc zakończyliśmy to nurkowanie i się spokojnie wynurzyliśmy. Przerębel mieliśmy oporęczowany, a dodatkowo było go widać z 20 m. Już nie mogę się doczekaćkamieniolom1_4 następnej wycieczki do Żytomierza. Żaden opis nie odzwierciedli uczuć jakich doznaje się nurkując w tym miejscu. Dlatego kończę i zapraszam Was do Kijowa, jak również zachęcam do odwiedzenia tego miejsca.

 kamieniolom1_5

kamieniolom1_3fot.Andrzej Gołka

 

Spotkanie drugie.
Przyszła kolejna sobota i kolejny wyjazd na nurkowanie. Tydzień wcześniej, kiedy nurkowaliśmy w żytomierskim kamieniołomie,kamieniolom2_01 zadzwonił ktoś do Golasa i opowiedział o świetnej wizurcę w innym kamieniołomie oddalonym od Kijowa o 152 km. Jak zwykle opowieść tego gościa zachęcała do odwiedzin. Postanowiliśmy tam pojechać i zweryfikować jego opowieść. Golas niestety musiał odpuścić, ale Igor Anderson i ja stwierdziliśmy że jedziemy.
O 9 rano w sobotę Igor zabrał mnie i pojechaliśmy drogą warszawską w kierunku Łucka. Igora kolega Wiaczesław, czekał na telefon od nas, dzwonić mieliśmy jak będziemy już blisko, wtedy dołączy do nas. On znał dokładne położenie kamieniołomu, a jest on w środku lasu, więc trafić ciężko, i bez auta 4x4 i to terenowego, a nie SUV'a, nie ma co się tam zapuszczać. Tydzień wcześniej Subaru Tribeca się zakopała i trzeba było mocno kombinować żeby wyjechać.
My dojechaliśmy bez problemów. Gdy usłyszałem że pierzchnią chcą panowie wywalić przerębel to się lekko załamałem, piły spalinowej nie mieliśmy. Okazało się że to nie taka zwykła pierzchnia jaką widuje się w Polsce, to bardziej przypominało oszczep. Grot bardzo ostry, zakończony równie ostrym czubkiem i przerębel wycięliśmy w 30kamieniolom2_02 minut. Prawda że szybko? Później była już tylko przyjemność, nie licząc oczywiście tego ubierania się w te wszystkie ocieplacze ;-). We wkręcone wcześniej śruby lodowe wpięliśmy liny na których miały zawisnąć butle z tlenem i lina z obciążeniem, opuszczona do dna kamieniołomu. Usiadłem na krawędzi przerębla, założyłem płetwy, maskę i zsunąłem się do wody. Powierzchniowe sprawdzenie sprzętu, okey'ka i w dół. Na 6 m stop na podwieszenie butli, tu musiałem poczekać moment na Igora, który nurkował w sidemount i chwilkę mu zajęło podczepienie swoich butli. To z kolei dało czas Wiaczesławowi na cyknięcie kilku fotek. Po krótkiej sesji i spotkaniu się z Igorem zaczęliśmy zanurzanie. Dno pod przeręblem było na głębokości 22 m. Lina z obciążeniem była napięta, a obciążenie leżało na dnie pomiędzy kamieniami. Przyczepiłem swoją poręczówkę do tejże liny, i zrobiłem dodatkowy zaczep o duży kamień. Igor również zaczepił swoją linkę poręczową w okolicy liny z obciążeniem i popłynęliśmy w kierunku miejsca w którym jest maksymalna głębokość 50 m. Niestety, nie przygotowałem się do tego nurkowania jak należy. W piątek trochę ,,zaspałem'' i  nie nabiłem swojego twina. Na starcie miałem 110 bar. Po dopłynięciu nakamieniolom2_1 głębokość 30 m, po płaskiej szerokiej półce zostało mi 70 bar. A do tego wszystkiego automat na nitroksie 50 zaczął ciec z pierwszego stopnia. Pokazałem Igorowi, że ja wracam. Samo to, co można było zobaczyć pod wodą na głębokości 30 m też nie zachęcało do dalszego tam pływania. Wróciłem więc do opustówki i odczepiłem swoja linę, zacząłem pływać wzdłuż sciany, już na nitroksie, którego nadal miałem 170 barów, pomimo wycieku. Popływałem tak jeszcze trochę czasu, lekko ciągle się wynurzając. VR 3 pokazał 11 minut dekompresji, wróciłem do opustówki, której nie traciłem z oczu podczas pływania wzdłuż ściany i dokończyłem na niej deko. Całe nurkowanie trwało 42 minuty, a max głębokość 32 m. Na powierzchni czekali już Wiaczesław z synem. Wiaczesław robił zdjęcia, a jego syn pomógł mi wyjść z wody.
 Reasumując, kamieniołom w Żytomierzu jest super miejscem nurkowym, jest jak jez. Hańcza, a ten drugi kamieniołom jest spoko, ale bez rewelacji, jak reszta mazurskich czy suwalskich jezior. Ileż to razy słyszało się o jakimś super jeziorze gdzieś w środku lasu, z krystalicznie czystą wodą, a gdy się już tam zanurkowało okazywało się, że jezioro jest, ale nie w środku lasu tylko w środku wielkiej łąki, nie z krystalicznie czystą wodą tylko ze zwykłą jak wszędzie, z podwójnego dna i zatopionego mostu było tylko zamulone dno i kupa śmieci, a czołgu nikt nigdy tam w okolicy nie widział. Tak więc nie ma co sprawdzać tych plotek i jeśli chcemy zanurkować w jeziorze to tylko w Hańczy. Tu mamy dokładnie to samo w Żytomierzu super woda, piękne, majestatyczne granitowe ściany, głębokość 100 m, więc po co szukać czegoś co zapewne okaże się czymś gorszym.

Z Kijowa specjalnie dla techdive.pl, Wasz korespondent Chochor, pozdrawiamkamieniolom2_2

kamieniolom2_5kaminiolom2_7kamieniolom2_9kamieniolom2_10

fot.Wiaczesław Batruin

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć Wiaczesława Borisowicza Batuina na www.photobaturin.com

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Nasze foto

okiem_cegly_45_20090624_1963416197.jpg

ekologia

news

Kursy

1Marcin Chochorowski - Chochor
Kursy nurkowania technicznego:

 

Chochor wyszkoli Cię na podstawie własnej wiedzy, doświadczeń w oparciu o standardy TDI. Chochor jest jednym z najgłębiej nurkujących Polaków, więc wie co robi.
Zapisy i info:
chochor@techdive.pl lub telefoniczne +48503353348 .
Kursy trimixowe są organizowane - w trybie indywidualnym.

Wywiad z Chochorem w Radio PIN

- Blog Chochora -  Życie instruktora

- Blog Golasa - Życie w Ukrainie

 

Nurkowania z Helu

 

Portal Andreya Chistyakova

 

Szpej, który lubimy

Reklama

Nasz kalendarz

<<  Luty 2012  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
    2  3  4  5
  6  7  9101112
131416171819
20212223242526
272829    

Wyszukiwarka

Logowanie



We have 34 guests and 0 members online
No users online.
All rights reserved © Copyright www.techdive.pl
Wszelkie prawa do publikowania, prezentowania, innego wykorzystywania materiałów i zdjęć zastrzeżone. W sprawie wykorzystania informacji i zdjęć wymagany jest kontakt - info@techdive.pl
For questions about this website or photos, please email info@techdive.pl